nobody, - w pracy jest nowa meganka 1.5 dCi w kombiaku. Klima automatyczna, radio mp3, ESP, wersja bizness. Jak jestem miłosnikiem aut niemieckich tylko Polonez był polski, a tak to jexdziłem VW Golf II, III, IV, Octavia 1 i ojcowym jeździłem VW trnsp T4 i Mercem Vito, teraz mam Fabia 2, tak kupiłbym Meganke kombi gdybym miał kase i miał wybierac w tej samej cenie między Octavia, a Meganką z tym silnikiem. Nie dośc że auto ładne, w środku nawet nieźle, tak własności spalania są szokujące. Ciche zawieszenie i wewnątrz. Ładnie jedzie w prędkościach około 150-160 - cicho i stabilnie.
Ode mnie do Gdańska jest ok 750 km i auto spala 35 litrów na tym dystansie, sprawdzane już kilkukrotnie. a że jest to auto służbowe i paliwo nic nie kosztuje to była to jazda szybka z ciągłym wyprzedzaniem i ciągnieciem obrotów pod 3 tys obr.
Jestem zszokowany, bo przy takiej samej jeździe, tempie i stylu Golf 1.9 TDi na pompowtryskach 115KM, spalał prawie 6l/100 km. Auto nie jest wyraźnie słabsze niż ten Golf, jeździ rzekłbym tak samo. Na trasie ładnie się zbiera. Skrzynia jest 6 biegowa i niestety, ale powyżej 3,5 tys obr auto praktycznie staje, tzn. silnik nie ma ciągu, trzeba zmieniać biegi.
Jazda spokojna Meganką, to ciągłe śmieszne chwilowe spalanie 3,7-4,1. wiem, że to nie miarodajne, ale nie miałem okazji sprawdzić w spokojnej jeżdzie Meganki, bo nie ma czasu na ekodrive jak się sypie kilometry na trasie i do tego służbówką
Gdybym miał czekać na twoim miejscu do przyszłego roku na Octe, a cena tej Meganki byłaby zblizona to bym brał bez zająknięcia. W sumie to teraz gdybym miał kupowac jeszcze raz auto, bo bym się zastanawiał między Octavia, a Meganką nawet jakby terminy były takie same. Auto nic się nie psuje, zresztą cała flota jest Renault i koledzy jeżdzą i nie narzekają na meganki, chociaż na Laguny narzekali.
Ode mnie do Gdańska jest ok 750 km i auto spala 35 litrów na tym dystansie, sprawdzane już kilkukrotnie. a że jest to auto służbowe i paliwo nic nie kosztuje to była to jazda szybka z ciągłym wyprzedzaniem i ciągnieciem obrotów pod 3 tys obr.
Jestem zszokowany, bo przy takiej samej jeździe, tempie i stylu Golf 1.9 TDi na pompowtryskach 115KM, spalał prawie 6l/100 km. Auto nie jest wyraźnie słabsze niż ten Golf, jeździ rzekłbym tak samo. Na trasie ładnie się zbiera. Skrzynia jest 6 biegowa i niestety, ale powyżej 3,5 tys obr auto praktycznie staje, tzn. silnik nie ma ciągu, trzeba zmieniać biegi.
Jazda spokojna Meganką, to ciągłe śmieszne chwilowe spalanie 3,7-4,1. wiem, że to nie miarodajne, ale nie miałem okazji sprawdzić w spokojnej jeżdzie Meganki, bo nie ma czasu na ekodrive jak się sypie kilometry na trasie i do tego służbówką

Gdybym miał czekać na twoim miejscu do przyszłego roku na Octe, a cena tej Meganki byłaby zblizona to bym brał bez zająknięcia. W sumie to teraz gdybym miał kupowac jeszcze raz auto, bo bym się zastanawiał między Octavia, a Meganką nawet jakby terminy były takie same. Auto nic się nie psuje, zresztą cała flota jest Renault i koledzy jeżdzą i nie narzekają na meganki, chociaż na Laguny narzekali.
Komentarz